Składniki:
- 5 jaj
- 10 dkg drożdży rozkruszyć
- 1 szkl. cukru pudru
- 1 szkl. oleju
- 1 szkl. zimnego mleka
- 5 szkl. mąki
Wykonanie:
Wszystkie składniki KONIECZNIE w podanej kolejności wrzucamy do miski, (nie mieszamy, nie łączymy) przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 4 godziny.
Po 4 godzinach wszystko mieszamy łyżką (podobno najlepiej drewnianą, cały czas w jednym kierunku), do momentu aż wszystkie składniki połączą się z sobą tworząc jednolitą masę.
Tak otrzymaną masę wylewamy na blachę, wyłożoną papierem do pieczenia. Na wierzch ciasta możemy dać wszelkie owoce sezonowe, powidła lub na co tam mamy ochotę :-) i pieczemy około godziny w temperaturze 180 stopni.
Przepis sprawdzony, ciasto pięknie wyrasta nie może się nie udać :-)
to ja przetestuję czy nie może się nie udać, jestem mistrzem drożdżowego zakalca :)
OdpowiedzUsuńraport z testu :) rewelacja, pierwszy raz udał mi się drożdżowiec! trzymałam się wszystkich "magicznych" wytycznych. Na wierzchu poukładałam plasterki jabłek i kruszonkę.
OdpowiedzUsuń:-) cieszę się. Postaram się jeszcze kilka takich zawsze udających przepisów zamieścić.
OdpowiedzUsuńto może i ja spróbuję :)
OdpowiedzUsuń